Aktualności

Marka, która na stałe wpisała się w wizję Świąt. Coca-Cola obchodzi 100-lecie kampanii świątecznych

Zapach choinki, cynamonu i postać poczciwego brodacza, odwiedzającego dzieci w noc Wigilijną. Już od stu lat, Coca-Cola towarzyszy milionom rodzin na całym świecie, współtworząc świąteczną atmosferę. Niewielu jednak wie, że to właśnie Coca-Cola upowszechniła znane im całe życie świąteczne symbole, takie jak… współczesny wizerunek Świętego Mikołaja czy niedźwiedzie polarne!

Marka, która na stałe wpisała się w wizję Świąt. Coca-Cola obchodzi 100-lecie kampanii świątecznych Marka, która na stałe wpisała się w wizję Świąt. Coca-Cola obchodzi 100-lecie kampanii świątecznych

Pierwsze reklamy świąteczne Coca-Coli sięgają roku 1920. Przez ostatnie sto lat marka wykreowała symbole, które dziś natychmiast kojarzą się z Gwiazdką. Świąteczna ciężarówka Coca-Coli, jingiel „Coraz bliżej święta”, niedźwiedzie polarne i poczciwy staruszek w czerwonym stroju – to one współtworzą współczesną wizję świąt, która żyje w umysłach ludzi w każdym zakątku globu, choć jeszcze w latach 20. XX wieku marka kojarzona była wyłącznie z… latem. Jak świąteczne reklamy marki wpłynęły na jej dzisiejsze dziedzictwo i nasze postrzeganie Świąt?


Od lustrzanego odbicia do ikony popkultury

Wizerunek Mikołaja, znany nam po dziś dzień, po raz pierwszy zagościł w reklamach Coca-Coli w 1931 roku, a jego twórcą jest amerykański artysta fińskiego i szwedzkiego pochodzenia, Haddon Sundblom. Celem amerykańskiego rysownika było wykreowanie ciepłej, przyjacielskiej postaci, która w mgnieniu oka zyska sympatię wszystkich – młodszych, starszych, biednych i bogatych. W ten sposób powstał wizerunek poczciwego, puszystego staruszka z brodą, ubranego w czerwony strój. Rysownik wykreował postać Mikołaja, wzorując się na swoim przyjacielu, Lou Prentissanie. Gdy ten zmarł, Sundblom sam zaczął pozować przed lustrem do własnych rysunków z butelką Coca-Coli. Z biegiem lat Mikołaj zyskał czapkę, długą brodę oraz sympatię ludzi na całym świecie, a jego wizerunek dopracowywany był przez rysownika przez całe jego życie. Ostateczna wersja Mikołaja powstała w 1964 roku i przez kolejne dziesięciolecia pojawiała się w reklamach marki – początkowo na papierze i bilbordach, a dziś, także na wielkim ekranie.

Postać Mikołaja z reklam Coca-Coli na zawsze zmieniła postrzeganie Świąt i sprawiła, że marka stała się ich nieodłączną częścią, a nowy wizerunek Mikołaja wszedł już na zawsze do popkultury. Mikołaj z reklam Coca-Coli był nie tylko odbiciem nastrojów społecznych w Stanach Zjednoczonych na przestrzeni lat, ale także symbolizował to, czego konsumenci potrzebowali najbardziej – podczas II wojny światowej nosił w swojej torbie obligacje wojenne, a na reklamach z okresu Wielkiego kryzysu siedział na krześle z zawiniętymi rękawami koszuli, przypominając utęsknione chwile spokoju. Przez kolejne 30 lat Mikołaj z rysunków Sundbloma przynosił zabawki, odwiedzał dzieci, humorystycznie uciszał domowe zwierzęta, napełniał lodówki lub pił zostawioną na gankach domów Coca-Colę, co inspirowało zwolenników marki, by zamiast ciasteczek zostawiali dla Mikołaja właśnie szklane butelki napoju. Wraz z biegiem lat, staruszek zyskał wiernych fanów, którzy zauważali najmniejszą zmianę. Gdy w jednym z rysunków Sudbloma na palcu postaci zabrakło obrączki, Coca-Cola otrzymała list od zaniepokojonego mężczyzny, który pytał, co stało się z żoną Mikołaja.

Reklamy Coca-Coli z Mikołajem były wystawiane w wielu znamienitych muzeach, takich jak Luwr, Royal Ontario Museum w Toronto czy Museum of Science and Industry w Chicago. Obserwując ten fenomem, marka zdecydowała się na wprowadzenie Mikołaja również do reklam animowanych – postać znalazła się po raz pierwszy na ekranach telewizorów w 2001 roku. Znanego Mikołaja możemy też podziwiać w tegorocznej, setnej kampanii marki, stworzonej przez nowozelandzkiego reżysera Taikę Waititiego. 


Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…

Nieodłącznym elementem świątecznych kampanii Coca-Coli niemal od początku istnienia marki były także… niedźwiedzie polarne. To Coca-Cola we Francji w 1922 roku wprowadziła je do reklam i powiązała z wizją Bożego Narodzenia. Przez lata były wykorzystywane przez markę, a pierwsza reklama telewizyjna z ich udziałem trafiła na ekrany w 1993 roku. 

Choć miała świąteczny charakter, cieszyła się popularnością przez cały rok. Dwa lata później, w nowej reklamie marki o nazwie „Christmas Caravans” po raz pierwszy pojawiły się też ozdobione światełkami ciężarówki. Popularność na całym świecie zyskały w 1998 roku, dzięki reklamie „Christmas Caravans III”, emitowanej w ponad 100 krajach. Do dziś pozostaje ona jedną z najpopularniejszych reklam Coca-Coli w historii, a klipu z udziałem ciężarówek co roku wyczekują z niecierpliwością mieszkańcy wszystkich zakątków globu. 

Gdy się pojawiają, wreszcie można powiedzieć, że święta są tuż-tuż. Pojazdy zapierają dech w piersiach dzięki oświetleniu przygotowanemu przez słynną Industrial Light and Magic, która współtworzyła filmy z uniwersum Star Wars. Od lat można było zobaczyć je także na żywo, dzięki Świątecznej Trasie Coca-Cola. W tym roku ze względu na pandemię, po raz pierwszy od lat, ciężarówki Coca-Cola nie wyjechały na ulice w wielu krajach, w tym również w Polsce. Coca-Cola przygotowała jednak dla konsumentów na pocieszenie małą niespodziankę, wykorzystującą ciężarówki w kalendarzu świątecznym.

Co o swoim dziedzictwie mówi sama marka? - Związek Coca-Coli ze Świętami jest naprawdę wyjątkowy. Jesteśmy niezmiernie dumni z tego stuletniego dziedzictwa i tradycji, które pozwalają kojarzyć naszą markę właśnie z tym czasem w roku.  Wiemy, jak bliska jest dla wielu osób postać Mikołaja z reklam Coca-Coli oraz świątecznych ciężarówek, dlatego w naszej setnej kampanii odgrywają one bardzo ważną rolę. Zależało nam, aby nasza nowa, jubileuszowa reklama świąteczna podkreślała, co jest naprawdę ważne - szczególnie w obecnym, dla wielu z nas trudnym, roku. Jako marka z tak długą historią, chcemy przypomnieć, że najlepsze prezenty ukryte są w sercach.

Magdalena Kluziak Brand Manager marki Coca-Cola w Polsce

Kontakt dla mediów:

Dominika Pławiak

Associate H+K Strategies

Tel. 603 330 473

Email: dominika.plawiak@hkstrtegies.com

Gabriela Bar

Menedżer ds. Relacji zewnętrznych i komunikacji

Coca-Cola Poland Services Sp. z o.o.

Tel. 725 950 025

Email: gbar@coca-cola.com 


O FIRMACH SYSTEMU COCA-COLA:

System firm Coca-Cola w Polsce składa się z dwóch spółek: Coca-Cola Poland Services Sp. z o.o. oraz Coca-Cola HBC Polska Sp. z o.o. Coca-Cola Poland Services jest spółką zależną The Coca-Cola Company, właściciela wiodących marek napojów bezalkoholowych, obecnych w ponad 200 krajach świata. Coca-Cola HBC Polska to oddział Coca-Cola Hellenic Bottling Company, będącej pod względem sprzedaży drugim na świecie rozlewcą napojów The Coca-Cola Company, docierającym do ponad 590 milionów konsumentów. Wśród marek dostępnych na naszym rynku figurują: napoje gazowane Coca-Cola, Coca-Cola Zero, Coke Energy, Cherry Coke, Fanta, Sprite, Kinley Tonic, napoje izotoniczne Powerade, soki, nektary i napoje owocowe Cappy, wody mineralne Kropla Beskidu i Kropla Delice, napoje energetyzujące Burn, Monster Energy i Predator, herbaty mrożone Fuzetea oraz napoje na bazie roślin AdeZ. Od lutego 2020 r. w ofercie dystrybucyjnej Coca-Cola HBC Polska znajdują się także wyroby alkoholowe: wódka Potocki, wódki Nemiroff Original, Nemiroff Delicat, Nemiroff Citron, Nemiroff Pear, Nemiroff De Luxe, Nemiroff De Luxe Honey Pepper, Nemiroff De Luxe Rested in Barell, Nemiroff De Luxe Bold Orange, Nemiroff De Luxe Burn Pear, Nemiroff De Luxe Wild Cranberry oraz produkty Campari: Cinzano Prosseco, Cinzano Asti, Cinzano Pinot Chardonay, Cinzano Pro Sprits, Cinzano Dry Edition, Cinzano Rose Sweet, Cinzano Vermuth Rosso, Cinzano Vermuth Bianco i Cinzano Vermuth Extra Dry, gin Bulldog, gin Bickens, tequila Espolon Reposado oraz Blanco oraz likiery Frangelico i Grand Manier Cord.

Firmy z systemu Coca-Cola są liderem na polskim rynku napojów bezalkoholowych. Zatrudniają łącznie ponad

2 015 osób. Od 2012 r. firmy zainwestowały w Polsce 728 mln zł. 92% produktów Coca-Cola dostępnych na polskim rynku produkowanych jest w polskich fabrykach, zaś 74% każdej złotówki wydanej na napoje Coca-Cola w Polsce zostaje w kraju.